ARCHER
Nie potrafiłem określić, jakie emocje żywiłem do tej kobiety. To był chaos, kocioł wirujących uczuć, płynnie przechodzących jedno w drugie. Ale tym, co odczuwałem najmocniej, co sprawiało, że z trudem łapałem oddech, było poczucie totalnego rozbicia.
Rozdarcia z powodu tego, że ta cudowna kobieta nie była moja, że nie zdawała sobie sprawy z głębi moich uczuć dla niej. I rozdarcia, że nie by
















