Ta wiadomość przyszła zaledwie dwie godziny po wyjeździe Archera. Wiedziałam, że nie spałam aż tak długo. Więc ta osoba wiedziała, że Archera tu nie będzie, i wiedziała nawet, kiedy dokładnie wyjdzie. Byłam pewna, że Archer jest teraz w samolocie, więc nie było szans, bym mogła się z nim skontaktować.
Wpatrywałam się w wiadomość i w ten numer. Nie było sensu pod niego dzwonić, bo byłam pewna, że n
















