Nigdy nie mówiłem o dniu, w którym zmarła moja ukochana, ponieważ... cóż, byłem zbyt zawstydzony i obwiniałem się, by o tym rozmawiać.
Nie umarła po prostu dlatego, że zawiązałem w niej węzeł; umarła, ponieważ straciłem kontrolę.
Pamiętam ból w jej oczach w tamtych ostatnich chwilach. Ledwie pamiętam, jak wyglądała albo jakiego koloru były jej oczy, ale pamiętam to spojrzenie – spojrzenie pełne st
















