SERAPHINA
– Nie mam, ale jestem gotowa się przekonać.
Archer posłał mi spojrzenie, które obnażyło mnie do nagiej duszy, a jego oczy nawet nie mrugnęły.
– A co zrobisz, gdy już się przekonasz? – zapytał z błądzącym wzrokiem.
Zauważyłam u niego, że jego oczy nigdy nie tkwiły w miejscu. Zawsze pozostawały w ruchu, w poszukiwaniu. Przeskakiwały z jednego detalu na drugi, nigdy nie zatrzymując się na j
















