KIERAN
— Co? — krzyknął Killian, gdy tylko przekazałem mu nowinę, a oczy rozszerzyły mu się ze zdumienia. — Małżeństwo? O czym ty kurwa pieprzysz?
Zdjąłem krawat, rzuciłem go, nie dbając o to, gdzie wyląduje, i opadłem na krzesło w jego gabinecie. — Też chciałbym to wiedzieć.
Zdjął okulary, masując nasadę nosa. — Kurwa, Alaric do reszty postradał zmysły.
Nie wiedziałem już, co czuć; nie wiedziałem
















