– Są tam Szklane Ogrody – powiedział Killian, nie patrząc już na mnie, ale na ścianę za mną, z nieobecnym wyrazem oczu. – Tuż za Sterling Hall. Kiedyś było to pełne piękna miejsce, ale teraz porosły je chwasty i tym podobne. To twoja praca. Ożyw ten ogród.
Nie wiem nic o ogrodnictwie – nie potrafię nawet trzymać łopatki – ale od tego w końcu są internet i książki.
Skinęłam głową, choć właściwie pr
















