**DRAVEN**
– Tak – krztuszę się, wciąż czując jego smak na języku. – Proszę – błagam.
Widok jego nagiego ciała wiszącego nade mną to prawie więcej, niż jestem w stanie znieść.
Pragnę tego mężczyzny. Potrzebuję go w sobie. Sposób, w jaki na mnie patrzy – jakbym była jakimś wielkim skarbem, którego nie wie, jak trzymać – doprowadza mnie do szaleństwa. Widok jego kłów przygryzających wargę wywołał wy
















