**DRAVEN**
Później tej nocy w barze znów jest tłoczno. Moje siniaki wreszcie zagoiły się na tyle, bym mogła paradować w kusym topie z napisem „Moonlight Lounge”, który Bart wyznaczył jako mój uniform. Tłum bawi się w najlepsze, ja również. Oczarowuję klientów, z których wielu nigdy wcześniej nie widziałam – jak na małe miasteczko, to miejsce jest sporym punktem turystycznym. Zebrałam już kieszeń p
















