**DRAVEN**
Bestia wpatruje się we mnie oczami jak ze srebrzystego ognia. Oczami, które są niemal nieco znajome. Wilk tej wielkości musi być samcem, a ten tutaj studiuje mnie z chłodnym intelektem istoty ludzkiej. Jestem jak sparaliżowana. Moje ciało zamarło, gdy stworzenie mnie lustruje. Niemal czuję, jak jego spojrzenie pieści odsłonięte ciało moich nóg przez taflę wielkich tylnych okien. Wtedy,
















