**DRAVEN**
Niski i zabójczy warkot wspina się po pokoju. Dźwięk tak głęboki i przerażający, że przez chwilę zapominam, kto jest wrogiem. Wciągam gwałtownie powietrze, gdy Leo zastyga nade mną; jego oczy błyskają żółcią i czernią, po czym przechodzą w kolor, jaki widziałam tylko w oczach pantery. Skomlę, szarpiąc się ponownie, gdy on się odwraca.
Ciemny, czarny wilk stoi w drzwiach, z cofniętymi wa
















