**DOMONIC**
Błysk gniewu, który widzę w oczach Gabriela, sprawia, że mam ochotę naciskać na niego jeszcze bardziej. Ale jeszcze nie mogę. To nie jest odpowiedni moment. Jestem tu sam na sam z Draven, tak jak chciałem, i mam kilka spraw, które muszę jej wyjaśnić, zanim wyrzuci mnie na zbity pysk.
– Doprawdy? – ćwierka Gabriel, spoglądając za mnie w stronę Draven. – A czy poinformowałeś radę o swoje
















