**DRAVEN**
– O mój Boże! Czuję wszystko! – krzyczę, przewracając się w łóżku, gdy Adam wchodzi do mojego pokoju. Dźwięk jego drogich włoskich butów, ostrożnie stukających o dębową podłogę, wibruje między moimi uszami z maksymalną głośnością. *Co do kurwy? Dlaczego jego buty są tak głośne?*
– Czujesz *wszystko?* – dopytuje Adam, marszcząc brwi. Gdy podchodzi, uderza we mnie fala nostalgii. Wspomnie
















