**DRAVEN**
– Draven, to jest Gayle, a to Taedora – mówi Paul, gdy on i dwie kobiety są wreszcie w środku.
Nasza piątka zebrała się w salonie. Taedora siedzi na pufie, z diabelskim uśmieszkiem na twarzy. Jest wspaniała, ma skórę w kolorze gorącej czekolady i długie złote warkocze ozdobione całą gamą różnych koralików, które tańczą na jej plecach. Jej orzechowe oczy badają mnie z fascynacją, a ja mu
















