**DOMONIC**
Po czterech solidnych godzinach, podczas których Margo próbowała mnie uwieść, mam ochotę się powiesić. Kiedy wreszcie jest ubrana na swoją zmianę w klubie, jestem bardziej niż szczęśliwy, że mogę ją tam zawieźć. Zwłaszcza po sprawdzeniu aplikacji lokalizacyjnej w telefonie i odkryciu, że Draven wciąż tu jest. Sprawdzałem jakieś trzydzieści minut temu, spodziewając się, że będzie już w
















