**DRAVEN**
Przełączyłam włącznik, by zasłonić wszystkie okna na dole i usiadłam do jedzenia, poznając mój nowy telefon. Wygląda na nowszy model i nic, co kiedykolwiek kupiłabym sobie za własne pieniądze.
Zgodnie z obietnicą, przyszedł zaprogramowany z jednym numerem telefonu. Pana Burmistrza. Śmieję się, zanim zmieniam nazwę na Domonic i ledwo go odkładam, gdy dzwoni dzwonek wiadomości.
– Domonic
















