**Elysia**
„Dlaczego Tristan nie może po mnie przyjechać?” – byłam w gabinecie Valeria, próbując przemówić do rozsądku temu jego upartemu łbowi.
„Nie lubię go” – odpowiedział, nadal przeglądając jakieś papiery rozrzucone na biurku.
„Coba, a ja tak!” – obdarzył mnie twardym spojrzeniem, a ja wywróciłam oczami.
„Marco cię zawiezie”.
„Dlaczego chcesz fatygować tego biednego człowieka jazdą tam i z po
















