**Elysia**
Nadia była w szoku, kiedy przekazałam jej wiadomość, że wreszcie – i to tak szybko – będzie mogła ponownie połączyć się ze swoją rodziną. To był dla niej prawdziwy emocjonalny rollercoaster, dla mnie zresztą też. Na początku mi nie wierzyła, bojąc się robić sobie nadzieję, ale wtedy pokazałam jej paszport. Nie mogła uwierzyć we własne oczy i pytała, jak tego dokonałam, a ja starałam się
















