**Elysia**
Powoli wracaliśmy do mojego domu. Nie chciałam jeszcze tam iść, ale musiałam, skoro zamierzałam użyć wymówki z byciem pod prysznicem. Musiałam się po prostu całkowicie uspokoić i upewnić, że kiedy do niego zadzwonię, mój głos nie zabrzmi inaczej niż zwykle. Miałam wielką nadzieję, że uda mi się zakończyć tę rozmowę, mówiąc po prostu, że jestem zbyt zmęczona, by rozmawiać.
"Myślicie, że
















