**Elysia**
Te wszystkie schody zdecydowanie dawały mi wycisk, zwłaszcza kiedy miało się na sobie szpilki – to był zupełnie nowy poziom treningu. Przynajmniej dla mnie. Pokonałam ostatnie stopnie i rozejrzałam się dookoła. Wszystko było przepięknie przygotowane, ale z drugiej strony, ta posiadłość była jak z innego świata i nie spodziewałam się niczego innego. W ogrodzie ustawiono duże okrągłe stoł
















