**Elysia**
"Ely, pamiętasz ten jeden raz, kiedy wzięłyśmy samochód mamy i przypadkowo wgniotłyśmy go na parkingu?" Talia zaśmiała się, sprawiając, że na to wspomnienie uśmiechnęłam się, pakując ich ubrania do toreb.
"Nie masz na myśli tego, że to ty go wgniotłaś? To ty prowadziłaś samochód, a mimo to ja dostałam lanie drewnianą łyżką", powiedziałam, na to wspomnienie marszcząc brwi.
"Czekaj, twoja
















