**Valerio**
Wszedłem z nią do jej domu po tym, jak pożegnała się z resztą. Skierowaliśmy się do jej sypialni, gdy tylko przywitała się z matką, na co ta odpowiedziała mi krótkim skinieniem głowy.
– O której wyjeżdżacie? – Stanęła między moimi nogami, gdy usiadłem na brzegu jej łóżka. Oplotła ramionami moją szyję, a ja ułożyłem dłonie na jej talii, przyciskając ją mocno do mojego ciała.
– Kiedy tyl
















