**Valerio**
"Teraz rozumiem, co masz na myśli. Jej matka wydaje się miła, ale nie uszło mojej uwadze to, w jaki sposób na ciebie patrzyła", powiedziała Bianca, siadając na kanapie w moim pokoju hotelowym. Talia dołączyła do Elysii i jej matki, by pomóc im w przygotowaniach do dzisiejszej kolacji, pozostawiając naszą trójkę samą. Byłem podejrzliwy co do faktu, dlaczego nas zaprosiła, ale mi to odpo
















