**Elysia**
Tristan odprowadził mnie pod same drzwi pokoju hotelowego, żeby upewnić się, że wróciłam całkowicie bezpieczna. Przesunęłam kartę magnetyczną i otworzyłam drzwi, przytrzymując je, by Tristan również wszedł do środka.
– Nieźle, Lyra. Sprawiłaś sobie luksusowy apartament. – Gwizdnął z uznaniem, rozglądając się wokół.
– Cóż, pomyślałam, że skorzystam z okazji i trochę się dopieszczę. – Jak
















