**Elysia**
– Myślisz, że wyjdzie stamtąd żywy? – spytała Talia. Siedziałyśmy na zewnątrz, jedząc lunch w promieniach słońca. Rozmawiałam z Valerio o tym, że nie może kontrolować tego, z kim spotyka się Bianca. W końcu była dorosłą kobietą, w pełni zdolną do podejmowania własnych decyzji. Trochę się posprzeczaliśmy, ale ostatecznie wezwał Biancę i Leo do swojego gabinetu, żeby z nimi porozmawiać. M
















