Na szczęście Alfa Marc ją zignorował. – Uważam, że to wspaniałe i jest to powód do prawdziwej dumy. Alec mówi mi, że zajmujesz się również balem maturalnym, konkursem ortograficznym i wieloma innymi wydarzeniami, a do tego uczęszczasz na zajęcia dla zaawansowanych.
Spojrzałam na Aleca, jego twarz była nieprzenikniona. – Tak jest, proszę pana. Lubię być zajęta. Nie jestem pewna, co zrobiłabym z tak
















