Obudziły mnie promienie słońca, które niemal mnie oślepiły. Szybko zamknęłam oczy, ziewając przeciągle. Dźwięk klikania aparatu przykuł moją uwagę, więc gwałtownie otworzyłam oczy. Zobaczyłam Romana obok mnie z zamkniętymi powiekami.
Wciąż słyszałam klikanie dobiegające zza moich pleców, więc odwróciłam się w drugą stronę i zobaczyłam Lyrę oraz Jaspera z telefonami w dłoniach, robiących zdjęcia mi
















