Noc trwała w najlepsze; dziewczyny również zatańczyły ze swoimi partnerami, zanim spotkały się ze mną przy bufecie. Były tak samo głodne jak ja. Jadłyśmy, obserwując chłopaków bratających się z kolegami z drużyny.
Lyra, Lo i ja usiadłyśmy na krzesłach obok siebie, czekając na powrót chłopaków. Brooks i Jasper co chwilę zerkali w naszą stronę, podobnie jak Roman. Czekając na nich, postanowiłyśmy po
















