— Co masz na myśli, mówiąc, że wiesz, że jest dobry w łóżku? — zapytałam, nie będąc pewna, czy spodoba mi się jej odpowiedź.
— Dlaczego... Czy to cię boli? Chyba nie myślisz, że jesteś jedyną, z którą sypiał, Vivi... — powiedziała chytrze, z jadowitym uśmiechem na twarzy.
— Po prostu kłamiesz. Rozumiem, że jesteś zła, że ci nie powiedziałam, ale nie musisz wymyślać kłamstw tylko po to, by zrujnowa
















