Dom trzymał drinka, mając na sobie tylko bokserki. Kucał, opierając łokcie na kolanach, i wpatrywał się w Elenę, obserwując powolne, miarowe unoszenie się i opadanie jej piersi.
Zeszła noc była… czymś niezwykłym. Brakowało mu słów. Nie wiedział nawet, jak zacząć porządkować ten chaos emocji kłębiących się w jego wnętrzu.
Nie wiedział, co począć z tą dziewczyną.
Uczucie, które w nim budziła, było p
















