— Co tu się, kurwa, dzieje?
Głos Genevieve przeciął mrok nocy jak ostre ostrze.
Dom się nie odwrócił. Jego oczy nadal były wlepione w Elenę, obserwując, jak dziewczyna sztywnieje, a całe jej ciało się napina. Potem jej spojrzenie przeniosło się na niego i wtedy to dostrzegł.
Strach.
Nie tę zwykłą irytację czy ogień, które ciskała w niego, gdy się kłócili.
Wyglądała na przerażoną.
I coś w piersi Do
















