Elena trzymała głowę nisko, skupiając się na drinkach, które niosła na tacy.
Lśniące, drobne światełka rozświetlały Onyx Lounge, podkreślając stały widok — bogate, roszczeniowe dzieciaki wypoczywające w drogich koszulach i markowych sukienkach, sączące przepłacony alkohol, jakby świat kręcił się wokół nich.
Była do tego przyzwyczajona. Przyzwyczajona do tego, że ledwo dostrzegali jej istnienie, do
















