„Nawet kurwa na niego nie patrz. Zrozumiałaś?” – syknęła Genevieve, wygrażając Elenie palcem.
Ręka Eleny drżała, gdy dotykała płonącego policzka. Łzy płynęły cicho po jej twarzy, a jej ciało znieruchomiało.
„Wynocha, ty pieprzona dziwko!” – warknęła Genevieve, a jej głos przeciął ogłuszającą ciszę panującą w lokalu.
Nogi Eleny poruszyły się same. Zerwała się na równe nogi i ze spuszczoną głową pob
















