Elena leżała w poprzek łóżka, wpatrując się w sufit. Jej myśli są splątaną mieszanką frustracji i fantazji.
Jej zmiana zaczyna się dopiero o czternastej, ale przebywanie w domu było swoistą torturą. Unikała matki i rodzeństwa tak bardzo, jak tylko mogła. Każda interakcja wysysała z niej energię i dzisiejszy dzień nie był tu wyjątkiem.
Jej umysł, nad którym ostatnio nie jest w stanie zapanować, po
















