Elena leżała w łóżku z mocno zaciśniętymi powiekami, usiłując zmusić się do snu.
Ale nic z tego.
Tłumione dźwięki muzyki wciąż dudniły przez ściany, a sporadyczne wybuchy śmiechu przebijały się przez jej słabe próby ignorowania chaosu.
Przewróciła się na bok, potem na plecy, potem na brzuch – nic nie pomagało.
To było niesamowicie frustrujące.
Dlaczego Sienna nie mogła po prostu wynająć sali w stu
















