Elena po prostu stała tam jak idiotka, wpatrując się w niego, zatracona w jego oczach.
– Wsiadaj, podwiozę cię do domu.
Jego głos. O nieba, pomóżcie mi.
Elena nie ma pojęcia, co się właśnie dzieje...
Odjęło jej mowę, czy to teraz nowa norma? Dominic Sterling proponujący jej podwózkę, a więc jednak mu się podoba, co? Czyli jednak się nie oszukiwała.
Chrząknęła. „Niech cię jeszcze trochę poprosi” –
















