Śniadania w domu Sterlingów zawsze były torturą, ale Dom je znosił. Dla matki. Dla brata. Z powodów, których sam już nie do końca rozumiał.
Dom siedział w milczeniu, zmuszając się do jedzenia jajek i tostów. Tubalny głos ojca niosący się po jadalni, gdy ten krzyczał na kogoś przez telefon, sprawiał, że napięcie było gęste, zanim dzień na dobre się zaczął.
Kiedy Silas Sterling w końcu zakończył roz
















