Elena poprawiła pasek torby, wchodząc do głównego holu banku.
Mocno ściskała kopertę w dłoni, wciąż czując ciężar tego, co ona oznaczała.
Nie powinna była brać tych pieniędzy.
Ale potrzebowała ich.
A teraz była tutaj, by postąpić odpowiedzialnie – odłożyć je, zaoszczędzić i przypomnieć sobie, że to krok w stronę ucieczki z Havenbrook.
Kolejka posuwała się powoli, dając Elenie zbyt wiele czasu na s
















