„Kochasz mnie?” – zapytała Elena, tak niepewnie, że jej głos brzmiał na bardzo cichy. Jakby Dom nie mógł jej kochać, jakby to było coś, czego nawet nie powinien jej mówić.
„Kocham” – odpowiedział Dom.
Elena wpatrywała się w niego, a potem po prostu zaczęła płakać.
Dom wpada w panikę.
„Hej, co się stało?”
Elena rzuca mu się na szyję. Dom łapie ją z cichym śmiechem. Przytula ją mocno.
„Ja ciebie też
















