Wszędzie wrzało od energii, a powietrze było gęste od potu i dymu.
Zapach alkoholu mieszał się z powszechnym podekscytowaniem tłumu, a głosy stawały się głośniejsze z każdą sekundą.
Serce Eleny waliło jak oszalałe, a żołądek wykręcał jej nerw, którego nie potrafiła do końca wyjaśnić.
Dlaczego tak bardzo się denerwowała?
To nie ona wchodziła na ring.
Ale Dom owszem.
Aktualna walka dobiegała końca,
















