Elena ledwie zarejestrowała, jak Tessa krzyczy obok niej, potrząsając jej ramieniem z podekscytowania.
— Wygrałam! Kurwa, wygrałam! — wrzeszczała Tessa, ściskając ramię swojego chłopaka, który wiwatował razem z nią.
Cały podziemny klub oszalał. Ludzie rzucali gotówką w powietrze, śmiechy mieszały się z jękami zawodu, drinki rozlewały się na stołach, gdy przegrani złorzeczyli na swój los.
Ale Elena
















