**Leandro**
Nigdy nie spędziłem u nikogo nocy. Ani razu.
Ani jako dzieciak, ani jako nastolatek, a już na pewno nie jako dorosły facet. Nie bawiłem się w nocowanie. Nie byłem typem, który *zostaje* na noc. Nawet gdy kogoś pieprzyłem, to było tylko to – pieprzenie. Żadnego przytulania, żadnego ociągania się, żadnego budzenia się zaplątanym w czyjeś ciepło.
A jednak, proszę bardzo.
Leżałem obok Sore
















