**Leandro**
Tej nocy musiałem się powstrzymać — fizycznie powstrzymać — przed zapukaniem do drzwi Sorena. Wizja małej kłótni prowadzącej do pocałunków na zgodę była tak kusząca... Ale nie, postanowiłem zachować spokój. To była długa podróż, a później będzie mnóstwo czasu, by wystawić jego cierpliwość na próbę.
Zamiast tego spędziłem poranek na mentalnym ćwiczeniu sposobów, by mu zaimponować. Byłem
















