**Soren**
Byłem zły.
Nie – zły to za mało powiedziane. Byłem, kurwa, wściekły.
Cały ten cholerny dzień był istną torturą; moje myśli krążyły w kółko, doprowadzając mnie do szaleństwa. Tak, wiedziałem, że potrafię być dupkiem — do cholery, zazwyczaj nim byłem. Ale tylko w stosunku do *niego*. Jakoś miał tę niezwykłą umiejętność wyciągania ze mnie wszystkiego, co absolutnie najgorsze.
Cholernie dob
















