**Soren**
Ostatnie kilka dni upłynęło jak w transie – podróże, spotkania i wyczerpująca praca w terenie. Realizowaliśmy plan podróży, zatrzymując się w różnych miastach i społecznościach, rozmawiając z lokalnymi liderami i uczestnicząc w zrównoważonych inicjatywach. Rzuciłem się w to całkowicie – skupiony, zdeterminowany i niedostępny.
Dokładnie tak, jak oczekiwał mój ojciec.
Ledwie zauważałem Lea
















