Obcasy Lyry St. Claire stukały o chodnik, gdy spieszyła w stronę swojego budynku, z przyspieszonym tętnem i nadszarpniętymi nerwami. Podróż powrotna z Gideonem była dusząca. Wysadził ją przed kompleksem apartamentów, a jego przenikliwe oczy śledziły każdy jej ruch, jakby wyczuwał niepokój kłębiący się w jej piersi. Ale za nic nie mogła pozwolić mu dowiedzieć się, gdzie naprawdę mieszka.
Nie kupił
















