Gideon Rhodes wpatrywał się w wielkie okno swojego penthouse’u, a panorama miasta migotała pod nim niczym morze sztucznych gwiazd. Od tamtej nocy minęły miesiące, lecz wspomnienie wciąż tkwiło w jego umyśle z dziwną intensywnością. Czuł ją, niemal ją widział – każdy szczegół tej kobiety, która wkroczyła w jego życie jak ulotny sen. Ale w tym tkwił problem. Tak naprawdę nie wiedział, jak ona wygląd
















