Palce Lyry St. Claire drżały, gdy pisała wiadomość do Gideona, a jej serce biło w rytmie nadziei wymieszanej z lękiem. „Hej, chciałam ci zrobić niespodziankę. Czekam w twojej posiadłości. Do zobaczenia niedługo”. Nacisnęła „wyślij” i poczuła, jak w żołądku zawiązuje się ciasny supła. Podniosła wzrok dokładnie w momencie, gdy Gideon zerknął na swój telefon. Jego wyraz twarzy się zmienił — przez uła
















