Dzwonek nad drzwiami kawiarni zadźwięczał ostro, gdy do środka weszła Genevieve. Jej perfekcyjnie wypielęgnowane paznokcie bębniły o markową torebkę. W chwili, gdy Seraphina ją dostrzegła, w jej żołądku zawiązał się supeł napięcia. Minęło kilka miesięcy, odkąd ostatni raz widziała Genevieve, a gorzkie wspomnienia wciąż piekły jak świeża rana. Genevieve, z tą swoją chłodną pewnością siebie i pogard
















