Lyra St. Claire bębniła palcami o wypolerowany drewniany stół, a jej wzrok wędrował niespokojnie między zegarem na ścianie a wejściem do luksusowej restauracji. Gideona jeszcze nie było. Przyjechała wcześniej, niż planowała, chcąc opanować nerwy przed ponownym spotkaniem. Podczas ich ostatniego spotkania czuła podejrzenie tlące się za jego spokojną maską i wiedziała, że dzisiejszy wieczór będzie k
















