Isabel wciąż nadawała o Silasie godzinę po tym, jak wyszedł. Opierała się o ladę, okręcając luźne pasmo włosów wokół palca i wzdychając rozmarzona.
„Widziałaś, jak on na mnie patrzył?” – zapytała, zniżając głos do szeptu, jakby bała się zburzyć to wspomnienie. „Miał coś takiego w oczach… jakby był tak samo zdenerwowany jak ja”.
Sophie wywróciła oczami, wsypując świeżo zmielone ziarna kawy do ekspr
















